Marcin i Monika czyli ślub nie musi być w sobotę…

Kiedy Monika pierwszy raz skontaktowała się ze mną odnośnie fotografowania ich uroczystości, przez dłuższą chwilę wertowałem kalendarz w poszukiwaniu podanej daty. Odruchowo zawsze mój wzrok błądzi koło soboty, ewentalnie coraz częściej piątku. Okazało się że Monia i Marcin wymyślili na przekór wszystkim  że ich ślub będzie inny i odbędzie się w czwartek. Na dodatek okazali się bardzo wyluzowanymi i otwartymi ludźmi. Zaraz po rodzinnej ceremonii ślubnej udaliśmy się na plener… Poniżej kilka zdjęć jakie udało się robić. Niedługo pełen materiał z tego wyjątkowego dnia.

Marcin_Monika_101 Marcin_Monika_108 Marcin_Monika_115 Marcin_Monika_119 Marcin_Monika_139